Fotografia nocną w Krakowie
To jedno z tych miejsc, które w dzień mijamy bez większej uwagi.
Wieczorem wszystko się zmienia – światło, ruch, klimat.
I nagle okazuje się, że problemem nie jest aparat.
Tylko to, że nie wiemy, na co patrzeć.
Na warsztatach często zaczynamy właśnie od takich momentów – zwykłych miejsc i prostych ustawień, które robią różnicę.
Pierwsze spotkanie zwykle wystarcza, żeby to poukładać.
Jeśli się jeszcze zastanawiasz, możesz po prostu napisać.
Komentarze
Prześlij komentarz