Posty

Wrzesień - kalendarz fotograficzny 2026 - gil

Obraz
  Wrześniową kartę mojego kalendarza fotograficznego zajmuje gil – jeden z najbardziej charakterystycznych ptaków, jakie możemy spotkać w Polsce. Samiec gila przyciąga uwagę przede wszystkim intensywnie czerwonym kolorem piersi i brzucha, który pięknie kontrastuje z szarym grzbietem i czarną głową. Ale tym razem nie będę pisał wyłącznie o wyglądzie. Na karcie kalendarza pozwoliłem sobie na trochę rodzinnego humoru: „To fakt, ja mam ładniejsze sweterki, ale za to moja żonka ładniej ode mnie śpiewa.” Bo fotografia przyrodnicza nie zawsze musi być poważna. Czasami wystarczy spotkać ptaka, zrobić zdjęcie i dopisać do niego własną historię. Lubię właśnie takie fotografie. Nie tylko pokazują gatunek, ale przywołują konkretną chwilę, miejsce i emocje związane ze spotkaniem. To już dziewiąta karta mojego kalendarza 2026 . Zostały jeszcze tylko trzy miesiące i cała fotograficzna podróż przez ten rok będzie kompletna.

Łabędzie krzykliwe. Spokój, światło i głębia ostrości

Obraz
Łabędzie krzykliwe. Spokój, światło i głębia ostrości Nie każda fotografia przyrodnicza musi opowiadać o dynamicznej akcji. Czasami wystarczy spokojna scena, dobre światło i świadomie wybrana głębia ostrości. Na tym zdjęciu dwa łabędzie krzykliwe płyną po wodzie. Pierwszy ptak znajduje się w głównym planie i jest wyraźnie ostry, podczas gdy drugi pozostaje miękko rozmyty w tle. Taki sposób fotografowania pozwala skierować uwagę odbiorcy dokładnie tam, gdzie chcemy. Nie trzeba pokazywać wszystkich szczegółów. Czasami właśnie ograniczenie informacji sprawia, że zdjęcie staje się bardziej czytelne. W fotografii przyrodniczej bardzo lubię takie spokojne momenty. Nie ma tutaj spektakularnego zachowania ptaków ani gwałtownego ruchu. Jest za to możliwość obserwowania, jak światło, kolor wody, odległość od tła i głębia ostrości wpływają na końcowy wygląd fotografii. To zdjęcie zostało polecone przez Redakcję Foto-Kuriera. Podczas indywidualnych warsztatów fotograficznych w Krakowie dużo uwagi ...

Sierpień – głuptaki o zachodzie słońca. Kalendarz fotograficzny 2026

Obraz
Sierpień w moim kalendarzu przedstawia jedną z fotografii, do których wracam szczególnie chętnie. Na zdjęciu znajdują się dwa głuptaki uchwycone podczas zachodu słońca. Ciepłe światło, spokojne morze i naturalne zachowanie ptaków stworzyły kadr, którego nie dałoby się zaplanować. Takie fotografie są efektem cierpliwości i wielu godzin spędzonych w terenie. Fotografia przyrodnicza często kojarzy się z techniką i sprzętem, ale dla mnie najważniejsza jest obserwacja. Trzeba pozwolić przyrodzie działać we własnym rytmie i być gotowym wtedy, gdy wydarzy się coś wyjątkowego. To właśnie takie chwile sprawiają, że z radością wracam w te same miejsca. Każdy wyjazd jest inny, każde światło jest inne i każda historia pisze się od nowa. Dziękuję wszystkim, którzy od początku roku śledzą kolejne karty mojego autorskiego kalendarza 2026. Cieszę się, że mogę dzielić się z Wami tymi fotograficznymi spotkaniami z naturą.
Obraz
  Żołny w wyjątkowym momencie. Zdjęcie wyróżnione przez Redakcję Foto-Kuriera Fotografia przyrodnicza uczy cierpliwości bardziej niż jakakolwiek inna dziedzina fotografii. Czasem trzeba spędzić wiele godzin w terenie, aby doczekać się jednej krótkiej chwili, która trwa zaledwie ułamek sekundy. Na tym zdjęciu udało mi się uchwycić dwa niezwykle barwne ptaki – żołny – w momencie przekazywania owada. Takie zachowania trwają bardzo krótko i wymagają nie tylko odpowiedniego przygotowania sprzętu, ale przede wszystkim obserwacji oraz znajomości zachowań ptaków. To zdjęcie zostało wyróżnione przez Redakcję Foto-Kuriera, co jest dla mnie dużym wyróżnieniem i potwierdzeniem, że warto poświęcać czas na rozwijanie fotograficznej pasji. Podczas prowadzonych przeze mnie indywidualnych warsztatów fotograficznych pokazuję, jak przygotować aparat do fotografii przyrodniczej, jak ustawiać autofocus, dobierać czas naświetlania oraz przewidywać zachowanie fotografowanych zwierząt. Nawet jeśli kto...

Lipiec – ostrygojad, kalendarz fotograficzny 2026

Obraz
Lipcową kartę mojego kalendarza zdobi ostrygojad – ptak, którego charakterystyczny wygląd sprawia, że trudno go pomylić z innym gatunkiem. Czarno białe upierzenie, czerwone nogi i długi pomarańczowy dziób czynią go jednym z najbardziej rozpoznawalnych ptaków europejskich wybrzeży. Fotografia przedstawia spokojny moment po żerowaniu. To właśnie takie chwile lubię najbardziej. Nie spektakularny lot czy dynamiczna akcja, ale zwyczajne zachowanie ptaka w jego naturalnym środowisku. Fotografia przyrodnicza uczy cierpliwości. Czasami trzeba długo czekać na odpowiedni moment, a kiedy już nadejdzie, trwa zaledwie ułamek sekundy. Właśnie takie spotkania sprawiają, że każda kolejna wyprawa z aparatem jest wyjątkowa. Mam nadzieję, że lipcowa karta mojego kalendarza pozwoli choć na chwilę przenieść się nad morski brzeg i spojrzeć na przyrodę z nieco spokojniejszej perspektywy. To już siódma karta mojego autorskiego kalendarza 2026. Cieszę się, że co miesiąc mogę dzielić się z Wami kolejną histo...

Fotografia kreatywna – To jedno zdjęcie, nie fotomontaż.

Obraz
Fotografia daje możliwość nie tylko dokumentowania rzeczywistości, ale również tworzenia własnych interpretacji świata. Zdjęcie nie jest fotomontażem ani połączeniem kilku fotografii. Efekt został uzyskany podczas wykonywania pojedynczego ujęcia, bez składania wielu obrazów w programie graficznym. Takie podejście pozwala wyjść poza klasyczną fotografię i budować bardziej symboliczne kadry. Wielowarstwowy obraz może opowiadać historię, wywoływać emocje lub pozostawiać miejsce na indywidualną interpretację odbiorcy. Zdjęcie zostało opublikowane w magazynie Foto-Kurier nr 5/2026, co jest dla mnie szczególnie cenne, ponieważ pokazuje nieco inną stronę mojej fotografii niż krajobrazy, przyroda czy fotografia miejska. Podczas indywidualnych warsztatów fotograficznych omawiam również kreatywne podejście do fotografii oraz sposoby świadomego budowania obrazu już na etapie wykonywania zdjęcia.

Fotografia krajobrazowa – znaczenie światła o zachodzie słońca

Obraz
  Fotografia krajobrazowa w dużej mierze opiera się na pracy ze światłem. Na tym zdjęciu kluczowy moment to zachód słońca, który nadał skale ciepłe, intensywne barwy i podkreślił jej strukturę. Tego typu warunki pojawiają się na krótko, często są to minuty, w których światło zmienia się bardzo dynamicznie. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze przygotowanie kadru oraz cierpliwość. Prosta kompozycja pozwala skupić uwagę na formie i świetle, eliminując zbędne elementy i wzmacniając przekaz zdjęcia. Podczas indywidualnych warsztatów fotograficznych pokazuję, jak planować i wykorzystywać takie momenty w praktyce. Jeśli chcesz nauczyć się fotografii w praktyce – w terenie, spokojnie i bez presji – zapraszam do kontaktu. Wizytówka google Moja strona